niedziela, 5 czerwca 2016

Pozory mylą, czyli moje przemyślenia #1

"Pozory mylą"... to takie oklepane. Każdy używa tego stwierdzenia, ale nijak się do niego nie ustosunkowuje.
Wszyscy oceniamy kogoś, coś, nie znając prawdy. Mamy tylko domysły. Podam Wam kilka przykładów, może wtedy choć do jakiejś małej części społeczeństwa to dotrze.



Powiedzcie mi, czy chłopak, który ładnie się ubierze, zadba o siebie, od razu jest pedałem? To, że założy rurki przecież nie świadczy o jego orientacji! Dziewczyny powiedzcie, czy nie chciałybyście, żeby Wasz chłopak ładnie się ubierał zamiast chodzić w tych dresach? Ja wiem, że to wygodne, ale bez przesady. Zauważcie, że coraz rzadziej na ulicach można spotkać chłopaka w jeansach. Cały czas tylko te dresy, dresy i jeszcze raz dresy. To już jest paranoja. To tylko jeden przykład. To, że ktoś sie inaczej ubierze, niż wszyscy jest piękne.



Przyznaj się... zauważyłeś na ulicy czy gdziekolwiek indziej osobę, która była gruba, pomyślałeś "Boże, jaki grubas" lub gorzej... powiedziałeś to przechodząc obok niej. A pomyślałeś wtedy, że ta osoba może być poważnie chora? Może bierze przez całe życie leki, które nie pozwalają jej schudnąć?



W każdej szkole musi być osoba, która jest "życiowym nieudacznikiem". Widzisz, że na przerwach płacze. Myślisz sobie "Cienias". A kiedykolwiek pomyślałeś, że może właśnie umiera mu matka? Albo jest bity w domu? A może po szkole musi chodzić do pracy, żeby choć trochę pomóc rodzinie? Nic o nim nie wiesz, a oceniasz. Następnym razem podejdź. Przecież Cię nie ugryzie.




Śmiałeś się z osoby z bliznami na twarzy? A pomyślałeś, że ma je dlatego, że uratował komuś życie? Może uratował dziecko z płonącego domu, samemu przy tym cierpiąc? Nie wiesz, co się stało.



Dużo osób wydaje się być wredna, prawda? Nie wiesz o niej nic, ale nie chcesz jej nawet poznać, bo wygląda na chamską. A tak na prawdę okazuje się wspaniałą osobą. Miłą, sympatyczną, przyjacielską, ale ukrywa się pod maską, bo za dużo razy została skrzywdzona. Nie ufa ludziom i trzyma ich na dystans. Są też osoby, które wydają się bardzo miłe i sympatyczne. One dzielą się na trzy grupy. Pierwsza: wydają się miłe, ale na prawdę są chamskie i wredne. Druga: również nie ufają ludziom i tłumią w sobie uczucia, bo zbyt dużo razy zostały skrzywdzone. Ukrywają się pod maską, niby szczęśliwej. I trzecia: na prawdę takie są - miłe.


I ostatni przykład. Podoba ci się chłopak/dziewczyna. Jesteś pewny, że ona czuje to samo. No bo przecież okazuje Ci to, prawda? Może tak jest. Ale może być też tak, że dla niej/niego to normalne przyjacielskie gesty, tylko ty to inaczej odbierasz. Może być też inaczej. Może w ogóle nie zwracać na Ciebie uwagi, a tak na prawdę po prostu boi się Twojej reakcji. W obu przypadek najlepszym rozwiązaniem jest rozmowa.


Zauważcie, że pozory mylą i to bardzo. Pomyślcie dwa razy za nim coś zrobicie czy powiecie. Może osoby, z których się wyśmiewacie mają ciężko w życiu? Może potrzebują pomocy, pocieszenia? Chociaż rozmowy, no przecież od tego się nie umiera. Od rozmowy z kimś nie dostaje się AIDS. Inny styl ubierania się? Dziwne, prawda? Nie. To jest po prostu oryginalne. Na tym świecie jest coraz mniej oryginalności. Każdy chce wyglądać jak modelki, a nie dostrzegają swojego piękna. Każdy jest inny i to jest piękne. Jeżeli wszyscy bylibyśmy tacy sami, to wszystko było by nudne.


Mam nadzieję, że choć trochę Was zaciekawiłam i trochę przemówiłam do rozsądku. Dziękuję za uwagę i do następnego.

~Natalka~

środa, 4 maja 2016

#1 Tag; O mnie




1. Jak masz na imię?

Natalia, ale osobiście wolę, kiedy ktoś zwraca się do mnie Natalka lub innym zdrobnieniem. 

2. Kiedy masz urodziny?

2 kwietnia

3. Jaka była Twoja wymarzona praca w dzieciństwie?

Od małego chciałam być weterynarzem. Zawsze lubiłam zwierzęta. Potem chciałam, jak chyba każda dziewczynka, być piosenkarką, aktorką i tak wyszło, że i tak wróciłam do bycia weterynarzem. Aktualnie natomiast chcę zostać lekarzem, choć malutka cząstka mnie, nadal pragnie zostać piosenkarką.

4. Czy masz chłopaka?

Nie :( Forever alone 



5. Jakiej muzyki słuchasz?

Hmm, trudno stwierdzić. Słucham wszystkiego po trochu. Zaczynając od popu, przechodząc przez rap, kończąc na metalu. Nie mam ulubionego gatunku.

6. Czego szukasz w drugiej osobie?

Szczerości, poczucia bezpieczeństwa, zrozumienia i akceptacji moich wyborów.

7. Do kogo się zwracasz, gdy jest Ci smutno?

Jestem osobą, która nie lubi rozmawiać ani pokazywać uczuć. Niestety, zazwyczaj wszystkie smutki trzymam w sobie i czekam cały dzień, żeby móc się wypłakać w poduszkę. Aczkolwiek jeżeli dzieje się coś z czym już na prawdę nie daję sobie rady, zwracam się do mamy lub przyjaciółki.



8. Ulubione jedzenie?  

Ciężko mi stwierdzić, ponieważ jest dużo rzeczy, które lubię.  Jednak szczególnie lubię pierogi, Nieważne z czym ;D

9. Ulubiona część garderoby?

Ciężko stwierdzić, again. W mojej szafie znacznie przeważają spodnie, różnego rodzaju, lecz bardzo lubię sukienki i spódnice. Nie chodzę w nich często, mimo tego bardzo dobrze się w nich czuję.

10. Czy masz zwierzątka?

Mam pieska - Lili. Na podwórku mam jeszcze kury, ale ciii ;D.


11. Ulubione miejsce?

Zdecydowanie dom - spokojny, rodzinny dom.

12. Czy masz drugie imię?

Tak, Cecylia po babci.

13. Ulubiony przedmiot w szkole?

Zdecydowanie przeważa angielski, aczkolwiek lubię też chemię.



14. Ulubiony napój?

Kawa <3

15. Jaka jest Toja ulubiona piosenka w tym momencie?

Mam kilka, których teraz słucham non stop. Oto one:







16. Jakie imiona nadałabyś dzieciom?

Syn: Konrad, Artur lub Antoni
Córka: Sara, Dominika lub Milena



17. Czy uprawiasz jakiś sport?

Można powiedzieć, że "trenuję" siatkówkę.

18. Ulubiona książka?

Może nie jest to moja ulubiona, ale bardzo polecam: Girl Online. Przez ostatni czas nie czytam za dużo książek, ponieważ wciągnęłam się w opowiadania na Wattpadzie oraz w oglądanie seriali.

19. Ulubiony kolor?

Mam trzy: biały, czarny i szary.

20. Ulubione zwierzątko?

Bardzo lubię psy, a jeżeli chodzi o zwierzęta dzikie to wilk lub biały tygrys.

21. Ulubione święto?

Boże Narodzenie, ponieważ wtedy spędzam najwięcej czasu z rodziną. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale uwielbiam Boże Narodzenie i w ogóle ten klimat, aczkolwiek nienawidzę dzielić się opłatkiem i składać życzenia. Jest to dla mnie bardzo krępujące i nigdy nie wiem co powiedzieć.

22. Czy kiedykolwiek byłaś za granicą? Ile razy?

Byłam raz w Niemczech, w Berlinie na jeden dzień.



23. Czy mówisz w innych językach?

Uczę się w szkole angielskiego i niemieckiego. Potrafię również kilka słów po hiszpańsku.

24. Czy masz rodzeństwo?

Tak, mam starszą siostrę - Magdę i również starszego brata - Marcina.

25. Ulubiony sklep?

Nie mam.



26. Ulubiona restauracja?

Również nie mam.

27. Czy lubisz szkołę?

Lubię szkołę, nie lubię tam chodzić, uczyć się i w ogóle ludzi ze szkoły (oczywiście nie wszystkich).

28. Ulubiony film?

Trudny wybór. Oglądałam na prawdę dużo wspaniałych filmów i nie jestem w stanie wybrać jednego. Serdecznie polecam te:
  • "Córka prezydenta"
  • "Zostań, jeśli kochasz"
  • Całą sagę "Harr'ego Pott'era"
  • Sagę "Zmierzch"
  • "Dary Anioła: Miasto Kości"



29. Jaki masz telefon?

LG F 70

30. Ile masz wzrostu?

Około 1,65 m.

31. Ulubiony program w telewizji?

"Master Chef Junior", "Sablewskiej sposób na modę", "Hell's Kitchen", "The Voice of Poland"



To by było na tyle, jeżeli chodzi o ten TAG. Mam nadzieję, że się podobało i do zobaczenia już niedługo! <3




~Natalka~

wtorek, 19 kwietnia 2016

O mnie

Hej!
Nazywam się Natalia Dudek. Założyłam tego bloga tak poprostu z ciekawości czy ktoś mnie będzie chciał czytać. Interesuję się modą, muzyką i zwierzętami, jeżeli można nazwać miłość do zwierząt zainteresowaniem. Mam 14  lat, mieszkam  trochę przed Kielcami w miejscowości Nowiny, a dokładniej na Zgórsku. Uczęszczam do gimnazjum im. Św. Jadwigi Królowej w Nowinach do klasy o profilu angielskim. Gram na klarnecie w Gminno-Szkolnej Orkiestrze Dętej w Nowinach. I to są chyba podstawowe informacje, jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej, zadawajcie pytania w komentarzu.